PORADNIK ZDROWEJ MAMY

 

Jesteś teraz w ciąży? Z doświadczenia moich przyjaciółek, znajomych, z licznych rozmów na ten temat, wiadomo mi, że kobiety w ciąży, na pytanie oto – jak powinny się odżywiać, i jakie witaminy przyjmować, dostają zbyt ogólne informacje. Mimo, iż czasem wydaje nam się, że na temat kobiet w czasie ciąży wiemy już wszystko – zapewniam Cię, że nic bardziej mylnego! W teorii wiedzą, że powinny odżywiać się zdrowo, przyjmować niezbędne witaminy i minerały… Ale jest wiele pytań, na które warto te odpowiedzi sobie przypomnieć i przyswoić. Mam nadzieję, że „Poradnik Zdrowej Mamy” będzie cenną pomocą dla kobiet w ciąży,  w dokonywaniu pozornie prostych, jednakże niezwykle istotnych wyborów żywieniowych. Ciąża to przecież nie choroba!

Przygotuj się do ciąży!

Cała koncepcja programowania żywieniowego polega na tym, że w tzw. krytycznych okresach rozwoju organizmu ludzkiego (m.in. w życiu płodowym) wpływ niekorzystnych czynników środowiskowych, w tym niedobór lub nadmiar składników pokarmowych, prowadzi do trwałych modyfikacji procesów metabolicznych i hormonalnych, które wpływają na zdrowie dziecka w późniejszym okresie życia. Nadmiary, czy niedobory składników odżywczych w życiu płodowym – w sposób trwały zmieniają („przeprogramowują”) metabolizm i przebieg procesów fizjologicznych, skutkując rozwojem szeregu powikłań metabolicznych i sercowo‒naczyniowych w okresie dorosłości.

Jesteś tym, co przyswoisz! Wchłanianie witamin i minerałów

Często dzieje się tak, że mimo zmiany swojej diety na lepszą i bardziej odżywczą, że pomimo wprowadzenia suplementacji i uzupełniania niedoborów witamin i minerałów, nasz stan zdrowia, nasze samopoczucie się nie polepsza. Znasz to? Z czego to wynika? Problemy z trawieniem? Wchłanianiem? Przecież stosujesz się do wskazanych przez wielu specjalistów zaleceń, a i tak nie zauważasz żadnych istotnych zmian zachodzących w naszym organizmie. Jedną z głównych przyczyn jest niska wchłanialność i przyswajalność substancji odżywczych przez nasz organizm.

W czym problem? Przecież odżywiam się zdrowo!

Większość nas w celu poprawy stanu zdrowia przeprowadza prawdziwą rewolucję w swojej lodówce. Również w sposobie odżywiania. Moda na Eko – produkty jest tak popularna, że znaleźć je można w każdym osiedlowym sklepie. Nie zawsze jednak najlepsze i najzdrowsze produkty są w stanie spełnić nasze oczekiwania. Zwykle nie dzieje się tak, gdyż mimo najlepszej jakości produktów nasz organizm nie jest w stanie przyswoić substancji odżywczych. Przyczyn takiego stanu rzeczy może być nieskończenie wiele. Jedną z nich jest duże zanieczyszczenie kosmków jelitowych odpowiedzialnych za wchłanialność. Im jesteśmy starsi – tym powierzchnia kosmków jelitowych jest bardziej zanieczyszczona. Z tego powodu coraz mniejsza ich powierzchnia jest w stanie cokolwiek przyswoić. Sytuacje zanieczyszczonych kosmków jelitowych przedstawia poniższa fotografia.

PODEJMIJ WYZWANIE – Detox od kawy

Temat, który wzięłam dzisiaj na tapetę, nie jest dla mnie łatwy. Wszyscy wszak moi przyjaciele wiedzą, jakim jestem ogromnym „kawoszem” i trudno mi zacząć dzień bez filiżanki gorącej, dobrej kawy.

Z przykrością stwierdzam, że to jeden z moich najprzyjemniejszych rytuałów, od którego jestem uzależniona. Mimo, że kawa sama w sobie ma wiele zalet to może być bardzo szkodliwa dla naszego zdrowia. Dlatego, jeżeli Ty tak samo – jak ja, czujesz, że jesteś uzależniony od kofeiny – to pierwszy sygnał, że czas na detox!

Anti Pollution vs smog – czyli walka ze smogiem

 

W dzisiejszych czasach, dość mocno widoczny jest trend i moda na zdrowy styl życia. Pomimo, iż na co dzień staramy się jeść zdrowo, uprawiać różnego rodzaju sporty, unikać szkodliwych substancji, to zapominamy o najważniejszym. My sami w największym stopniu przyczyniamy się do zanieczyszczenia środowiska, w którym żyjemy.  Amerykańscy naukowcy biją na alarm! Skąd się bierze smog? Jak się przed nim chronić? To jedno z coraz częściej zadawanych pytań.

Smog – co to takiego?

I choć słowo „smog” kojarzy mi się ze smokiem, to ten pierwszy jest równie groźny, co ten drugi. A nawet powiedziałabym, że bardziej niebezpieczny, gdyż prawie niezauważalny. Pojęcie to wzięło się z połączenia dwóch angielskich wyrazów: moke, czyli „dym” i fog, czyli „mgła”. Znajduje się w nim wiele niebezpiecznych substancji, w tym na pewno dwutlenek węgla i pyły.

Smog to mieszanina drobin pyłów, kropelek cieczy i szkodliwych substancji, które są zawieszone w powietrzu. W skład smogu wchodzą przede wszystkim PM2,5 i PM10 – zawieszone w powietrzu stałe cząsteczki o średnicy 2,5-10 mikrometrów. Cząsteczki, w zasadzie to unoszące się w naszym otoczeniu – metale ciężkie i szkodliwe substancje w postaci pyłu, które przedostają się do naszego organizmu przez płuca, wnikając do krwioobiegu. Co to oznacza? W zasadzie tyle, że wdychanie tych niebezpiecznych substancji powoduje bardzo poważne problemy z naszym zdrowiem.

Depresja? Czy brak witamin?

Na depresje nie ma określonego pojedynczego sposobu. Nie ma magicznej pigułki, która skutecznie radziłaby sobie z tym stanem psychicznym i fizycznym. Na pewno tez nie rodzisz się z depresją. Na tę dolegliwość pracujesz w ciągu całego życia. Jeżeli to rzecz nabyta, to można próbować wpłynąć na ustąpienie jej symptomów. Pomoże Ci zmiana stylu swojego dotychczasowego życia, swoich przyzwyczajeń żywieniowych, nastawienia do sytuacji i otoczenia. Jak to wygląda w praktyce? Czy pokonanie depresji jest takie łatwe? O tym dzisiaj.

Depresja na szczycie chorób cywilizacyjnych

Najnowsze dane opublikowane przez Światową Organizację Zdrowia (WHO) pokazują, że depresja jest jedną z najczęstszych chorób występujących u ludzi. W sporządzonym przez WHO rankingu znajduje się ona już na 4 miejscu wśród dolegliwości, takich jak: ból kręgosłupa, anemia, czy choroby płuc. Nic więc dziwnego, że zaburzenia depresyjne stały się przedmiotem coraz częstszych badań i wielu z ekspertów prowadzi rozmaite i szerokie badania na temat dolegliwości, która na ten moment dotyka większość naszego społec­­­­zeństwa. Jak myślicie zatem, co jest tego przyczyną? Po zapoznaniu się z licznymi artykułami na ten temat, wnioski moje są takie, że na ten stan chorobowy składa się wiele czynników. Często bardzo odmiennych od siebie.

Suplementacja – trend czy konieczność?

 

„Stany Zjednoczone są najbogatszym krajem na świecie,
a jednak stan zdrowia jego mieszkańców pozostawia wiele do życzenia.

Jesteśmy otyli, mamy sflaczałe mięśnie i zęby zniszczone przez próchnicę.
Nasz układ trawienny działa, jak źle wyregulowany samochód.
Śpimy źle, nigdy też nie jesteśmy tak naprawdę obudzeni.
Mamy za wysokie ciśnienie, cierpimy na nerwice.
Ani nasze serca, ani nasze głowy nie wytrzymują tak długo, jak powinny.
Choroby układu krążenia przybrały rozmiary epidemii.

Dotyka nas zbyt wiele chorób cywilizacyjnych”

Herbert Ratner, doktor medycyny

 

Żyjemy dzisiaj w epoce, którą wyznacza nie tylko rozbicie atomu, ale także rozszerzające się panowanie antybiotyków. Są to niestety dla współczesnej medycyny czasy straszne, w których większość lekarzy zamiast wyleczyć pacjenta, zagląda do opasłego tomu, w którym zawartych jest tysiące nazw leków, spośród których wybiera się pigułki o różnych kolorach. Lekarz w moim odczuciu powinien współpracować z siłami natury i wspierać naturalne procesy zachodzące w organizmie. Poszukiwanie materiałów na temat metod uzupełniających dietę, które wspomagałyby eliminację toksyn utwierdziło mnie w przekonaniu, że suplementacja w dzisiejszych czasach odgrywa ogromną rolę dla naszego zdrowia – większą, niż sama sądziłam. 

„NIEDOŻYWIONY” KRĘGOSŁUP

W naszym organizmie kręgosłup pełni jedną z najważniejszych ról. To konstrukcja, która odpowiada za całą stabilizację naszego ciała. Pełni więc rolę narządu podporowego, ruchu i ochrony rdzenia. Niepokojący jest fakt, iż problem związany z kręgosłupem dotyka już coraz młodsze pokolenia. Co możemy zrobić, żeby temu zapobiec? Jest wiele informacji na temat tego, w jaki sposób możemy uchronić się przed tymi dolegliwościami. Okazuje się też, że czasami z uporem maniaka „pracujemy” na obecny stan naszego kręgosłupa. Wszystko wynika – nie z braku naszej wiedzy i tego co robić, aby tego uniknąć… ale ze swoistego, zwyczajnego zaniedbania.

Włos Ci z głowy nie spadnie!

Za nami sezon wakacyjny, który wiąże się z nadmierną ekspozycją naszych włosów na kąpiele słoneczne. To powoduje, że nasze włosy są przesuszone, szorstkie i tracą swój naturalny blask. Jednak nie to stanowi największy problem polek na całym świecie! Przeglądając różnego rodzaju fora internetowe, można dostrzec, jak wiele kobiet boryka się z nadmiernie wypadającymi włosami. Jak temu zaradzić? Czy istnieją sposoby na to, by ograniczyć ich wypadanie? Przyjrzyjmy się temu bliżej…

„Włosy od zawsze stanowią oznakę zdrowia i witalności.
Ich długość, gęstość, kolor i połysk są źródłem silnych bodźców o znaczeniu społecznym i seksualnym.
Upiększając i dekorując głowę mają ogromy wpływ na naszą
samoocenę oraz pewność siebie. Utrata włosów, niezależnie od płci i wieku,
wiąże się z dużym dyskomfortem i stanowi nie tylko poważny problem estetyczny,
ale i psychologiczny. Łysienie może być też oznaką choroby
lub zaburzenia wewnętrznej homeostazy organizmu”.

Dr Przemysław Styczeń

 

Toksyny są wszędzie!

Toksyny są wszędzie! Z licznych analiz jasno wynika, że większość naszego społeczeństwa, nie jest świadoma ilości toksyn znajdujących się w organizmie. Badania przeprowadzone przez TNS OBOP w 2006 r. wykazały, że co drugi Polak nigdy nie sprawdza jakie barwniki i konserwanty zawiera kupowana przez nich żywność. W walce z toksynami pomaga nam i niezbędne jest zatem oczyszczanie. Z tego artykułu dowiesz się…

Stres – cichy przyjaciel, czy wróg?

Tematyka ta w obecnych czasach, w których ciągle się za czymś goni staje się coraz bardziej znacząca. I choć to pojęcie ma już przeszło 80 lat, zostało przebadane pod kątem wpływu na nasze zdrowie pod każdym względem. Stres, bo o nim mowa w dzisiejszym artykule jest ciągle obecny w naszym życiu i choć szukamy na niego sposobu nie potrafimy się go pozbyć. Okrzyknięty został „chorobą XXI wieku” nie bez przyczyny… Okazuje się, że ma ogromny wpływ nasze zaburzenia zdrowotne

.

„dr Stress” – definicja

Jako jeden z pierwszych pojęcie stresu wynalazł, dopiero po 50 latach pracy naukowej Hans Hugon Selye. Ponieważ temu zagadnieniu poświęcił on ponad połowę swojego życia, wołali na niego „dr Stress”. W wyniku jego wnikliwej pracy powstała książka pt.: „ The Stress of Life”. Definiując pojęcie stresu, podzielił go na dwie kategorie: dystres – przykry, powodujący uszkodzenia, oraz eustres – mobilizujący pozytywnie do działania. Wynika z tego, że stres wcale nie musi wpływać na nas w sposób negatywny.

H2O TO JEST TO!

H2O TO JEST TO! W ciągu ostatniej dekady nasi eksperci i naukowcy dowiedzieli się na temat wody, czyli H2O i jej właściwości o wiele więcej niż w całej historii ludzkości. Pojęcie „wody” to temat rzeka, gdyż jest ona nieodłącznym elementem naszego życia. To ona jest jednym z najbardziej zagadkowym płynem na naszej Ziemi, która wykorzystujemy niemalże do wszystkiego. Myjemy się…

Przeciek jelit? – „jelitowy durszlak”

Przeciek jelit? – „jelitowy durszlak” Co się dzieje w jelicie człowieka XXI wieku? Zwłaszcza, kiedy mówimy o życiu w kraju wysoko rozwiniętym… Nie trzeba widzieć, żeby wiedzieć, że istnieje przewaga bakterii chorobotwórczych. Ciągły pęd i pogoń za polepszeniem sfery materialnej przysparza coraz więcej stresu. Brakuje nam czasu na prawidłowe odżywianie, tym samym sami przyczyniamy się do wyniszczenia bariery ochronnej jelit.…

Poznaj tajemnicę Ganodermy Lucidum!

Poznaj tajemnicę Ganodermy Lucidum!  W Chinach, Japonii i innych krajach azjatyckich uważany jest za zioło „duchowej mocy” symbolizujące sukces, boską moc, dobre samopoczucie oraz długowieczność. W języku chińskim składnik, o którym dzisiaj mowa określa się, jako „esencja nieśmiertelności”. O jakim składniku mowa? I jaki sekret w oparciu o nasze zdrowie w sobie kryje? W dzisiejszym artykule poruszymy temat Ganodermy Lucidum.…