Terapia lasem

Właściwości lecznicze brzozy. Terapia lasemNikt mnie nie musi przekonywać do zbawiennego wpływu na nasze ciało i ducha, obcowania z naturą. Terapia lasem! To obecny HIT!

Ukojenie, uspokojenie, możliwość oddychania pełną piersią, świadomie, to tylko niektóre zalety, wiem, bo mieszkam na wsi i na szczęście mogę mieć to prawie codziennie. Dzisiaj natomiast chciałabym przekonać was, że są ku temu i naukowe argumenty.

Shinrin-yokuczyli leśna kąpiel to znana od dziesiątków lat tradycja nawiązywania relacji z naturą i jest filarem kultury Japonii. Dobrze wiemy jak ważna w kulturze wschodu jest dbałość o duchowość, która poprzez nawiązywanie czy odbudowywanie więzi z naturą może być zaopiekowana.

Sztuka kąpieli leśnych jest coraz bardziej popularyzowana również na zachodzie, głównie dzięk M. Amosowi Cliffordowi autorowi książki „Kąpiele leśne”, a także założycielowi Association of Nature and Forest Therapy Guides and Programs (Stowarzyszenie Przewodników i Programów Przyrodniczych i Terapii Leśnej).

Autor książki wymiennie stosuje trzy terminy: kąpiele leśne, shinrin-yoku oraz terapia leśna, co w polskim przekładzie wskazuje na najważniejsze funkcje tej tradycji: regenerację i wsparcie.

Terapia lasem i leśna kąpiel

Terapia lasem przywodzi nam na myśl kryzysy i cierpienie, z którymi łatwiej jest sobie poradzić w sprzyjającym i wspierającym środowisku. Lasem może być przewodnikiem do lepszego poznania siebie, dzięki niemu w spokoju i samotności możemy czerpać wszystkimi zmysłami dary lasu. Część książki to praktyczne ćwiczenia, na każdy zmysł i każdy żywioł lasu. Taka terapia lasem oprócz funkcji wsparcia w trudnych chwilach może być również fantastyczną przygodą w samopoznaniu z wykorzystaniem wszystkich…7 zmysłów. Tak, autor wlicza również propriocepcję (czucie głębokie ciała) i interocepcję (świadomość funkcji wewnętrznych). Terapia lasem uczy uważności na wszystkie detale, dźwięki, kolory, fale, które rozchodzą się w lesie. Dzięki tym ćwiczeniom, możesz być później bardziej skupiony i uważny na pozostałe aspekty życia.

Kąpiel leśna, która zresztą jest również tytułem książki kojarzy nam się z przyjemnością i możliwością odpoczynku. Tak jak fale rozchodzą się w wodzie, podobnie w środowisku lasu rozchodzą się fale natury. Kąpiel leśna to wykorzystanie barw, dźwięków, odczuć z ciała podczas dotykania mchu, czy zanurzenia ręki w strumyku do całkowitej regeneracji i rozluźnienia.

Potwierdzenia naukowe. Terapia lasem

Terapia lasemPotrzebujesz twardych dowodów, że uważny leśny spacer, poddanie się tej terapii i wypełnienie planu ćwiczeń ma sens? Nie ma problemu, badacze przyglądają się temu zjawisku. Badania dr. Qing Li, eksperta w dziedzinie medycyny leśnej oraz autora książki „Shinrin-yoku. Sztuka i teoria kąpieli leśnych” (Wydawnictwo Insignis) dowiodły, że obcowanie z drzewami może obniżać ciśnienie krwi, zmniejszać stres, zwiększać energię życiową i pobudzać układ odpornościowy.

Natomiast Margaret Hansen po zbadaniu osób zażywających kąpieli leśnych wymieniła następujące korzyści: zmniejszenie nasilenia lub częstości występowania depresji, lęku i innych zaburzeń nastroju; większe odprężenie psychiczne; napływ wdzięczności, bezinteresowności i zachwytu. Wykazano również spadek natężenia ruminacji (natrętnych myśli) u osób cierpiących na depresję, korzystających z terapii lasem.

Książka jest pierwszym sposobem na zagłębienie się w kąpiel leśną. Las to terapeuta, jego rola polega na przebudzeniu zmysłów. Przewodnicy wykwalifikowani, czy wiedza przekazana w literaturze pomagają zwolnić tempo i pozostać obecnym, zwłaszcza ćwiczenia będą w tym pomocne.

„Pewna kobieta eksplorująca pokoje zmysłów w kanadyjskim lesie znalazła jeden z nich na błotnistym brzegu strumienia. Zawołała tam pozostałych uczestników spaceru, którzy dołączając tam do niej, jeden po drugim przechodzili inicjację polegającą na pomalowaniu twarzy błotem. Tak oto kąpiel leśna spotkała się ze sztuką ciała.”

Wyjazd za miasto może mieć wielki wpływ na zdrowie – łagodzić skutki stresu i wzmacniać odporność organizmu.

Terapia lasem to nie wymysł. W Finlandii lekarze na receptach, zamiast leków, wypisują spacery po lesie. Wyprawa do lasu wymaga czasu, którego często nie mamy, ugrzęźnięci w pilnych sprawach miasta.

Choć jest wiele sposobów zresetowania głowy, nic nie działa tak kompleksowo jak las. Japończycy ukuli nawet termin, który łączy w sobie wszystkie zalety lasu. By zachęcić do spędzania wolnego czasu wśród drzew, stworzono słowo shirin-yoku, które oznacza leśną kąpiel lub leśną terapię. Jakie korzyści ma las?

Terapia lasem

Mniej stresu

Badania pokazują, że spacery po lesie obniżają poziom ciśnienia krwi oraz poziom hormonów stresu – adrenaliny i kortyzolu. Łagodzą niepokoje, zmęczenie i negatywne emocje takie jak złość czy zazdrość. Terapia lasem, czyli najzwyklejsze spacery po lesie pomagają także odpocząć umysłowi, który ciągle zajęty jest planowaniem lub roztrząsaniem spraw i problemów.

Czyste powietrze

Leśne powietrze jest wyjątkowo czyste. Rośliny wykazują działanie antyseptyczne, dzięki temu powietrze w lesie jest praktycznie wolne od zanieczyszczeń. Podczas spaceru na świeżym powietrzu dotleniamy organizm, inhalujemy i odkażamy drogi oddechowe. W lesie nie ma wydmuchiwanych ciągle przez ludzi mikrobów, przez co otoczenie jest czyste mikrobiologicznie.

Lepsze samopoczucie

Aktywność fizyczna na świeżym powietrzu poprawia samopoczucie i łagodzi objawy depresji. Wracając z lasu, czujemy się odprężeni i szczęśliwi. Spacery po lesie pomagają w powrocie do zdrowia po operacjach i chorobach. Badania, pokazują, że pacjenci, którzy mają kontakt z żywą zielenią, potrzebują mniej środków przeciwbólowych. Część psychologów twierdzi nawet, że wiele objawów depresyjnych i obniżenia nastroju jest spowodowanych brakiem kontaktu z naturą.

Większa odporność

Spacer po lesie iglastym wzmacnia odporność organizmu. Rośliny iglaste jonizują powietrze, pozytywnie wpływając na układ odpornościowy, krążenia i nerwowy. Las staje się idealnym sposobem na leczenie i zapobieganie przeziębieniom ze względu na olejki eteryczne i fitoncydy zawarte w roślinach. Wystarczy głęboko oddychać podczas spacerów, by wzmacniać własną odporność. Olejki eteryczne wydzielane przez sosny, świerki i jodły działają bakteriobójczo i wykrztuśnie, udrażniając układ oddechowy

Terapia lasemLas to naturalny środek uspokajający.

Naukowcy wykazali dobroczynny wpływ drzew

  • w sytuacjach stresowych,
  • w stanach niepewności – braku wiary,
  • korzystnie oddziałujący wtedy, kiedy dopada nas złość,
  • cierpimy na stany depresyjne,
  • mamy problemy ze snem,
  • kiedy dotyka nas nadpobudliwość,
  • kiedy dotyka nas wypalenie (czyli tzw burn out),
  • a także na cukrzycę, problemy z nadwagą, artretyzm.

Terapia lasem. A poza tym…

Dodatkowo fitoncydy, czyli lotne związki produkowane przez drzewa po to, by komunikować między sobą i bronić się przed chorobami (o działaniu antybakteryjnym, pierwotniakobójczym i grzybobójczym) – mają własności:

  • pobudzające krążenie krwi i wydzielanie soków trawiennych,
  • obniżające stężenia cholesterolu i glukozy we krwi,
  • wzmagające apetyt i przenikanie składników pokarmowych z jelit do krwi.
  • tonizujące i odblokowujące.

A jednocześnie stymulujące produkcję serotoniny, czyli słynnego hormonu szczęścia. Poziom kortyzolu związanego ze stresem opada, co między nimi zapewnia dobrej jakości sen.

Spośród drzew największe ilości fitoncydów wydzielane są przez gatunki iglaste

I tu warto wiedzieć, że drzewa iglaste są „zalecane”, czy raczej kontakt z nimi – taki fizyczny – dotykanie drzewa, obejmowanie drzewa – jest wskazany szczególnie w przypadku osób, którym brakuje energii.

To niesamowite, ile dobrego dzieje się z nami w kontakcie z drzewem, w obcowaniu z drzewem, albo jeszcze lepiej z drzewami, czyli całym lasem.

Co owocuje m.in. lepszym samopoczuciem, mocniejszym snem i ogólnym zrelaksowaniem się.

W sumie mniejsza o to, jakie drzewo. Przytulić je mocno do siebie (coraz popularniejszy tree hug), wsłuchać się w ich tętniące życiem towarzyskim skupienie, czyli LAS.

 

Wiesz, las to również schronienie, miejsce gdzie można odważnie pozwolić sobie na eksplorowanie. Pod tym względem to bardzo terapeutyczna funkcja kąpieli leśnych, otwarcie się na możliwości, na czynności, których normalnie byśmy się nie odważyli, na poszukanie w sobie wewnętrznego dzieciaka, który skacze po drzewach, smaruje się błotem i rozpryskuje wodę z kałuży. Pozwolisz sobie na to?

O autorce

Milena Chorążewska - Bloggerka, pasjonatka zdrowego stylu życia. Założyła bloga, aby dzielić się swoją pasją. Jej 7 letnie doświadczenie w zakresie medycyny naturalnej pomaga jej rozwijać projekt Adelia.

Napisz komentarz