Jestem w ciąży Co dalej??

Jestem w ciąży! Tak!” – Ile dziś kobiet wykrzyknęło: “Churaaaaa“, “Nareszcie“?? A ile kobiet, jest przerażonych i myśli: “Co teraz?“, “Co ja mam zrobić?“, “Co teraz będzie?

Tak, są.. dwie kreseczki na teście ciążowym, które oznajmiają niemal stuprocentowo, że jesteś w ciąży.

Jakże często, w takiej chwili radość z myśli o własnym dziecku – miesza się z obawą, czy ciąża przebiegnie prawidłowo i bez komplikacji. Wiem i rozumiem, co czujesz. Ja przez to też przechodziłam. I szczerze rozumiem Twoje obawy i lęki. Dlatego warto, byś zadbała o siebie teraz – w tym szczególnym okresie życia.

Po pierwsze – wizyta u ginekologa

Jak każdy test, tak i test ciążowy – nie może zastąpić wizyty u ginekologa. Na pierwszą wizytę do lekarza powinnaś zgłosić się bez zbędnej zwłoki.

Najlepiej, aby to było do 10 tygodnia ciąży. Nie tylko mam na myśli Becikowe, które bez wystawionego zaświadczenia – nie otrzymasz, ale bardziej mam na myśli badania – USG, które potwierdzi – czy jesteś faktycznie w ciąży. Ginekolog po rozmowie z Tobą i zleci Ci badania, określi tydzień ciąży oraz oszacuje przewidywany termin porodu.

Badanie obejmuje, nie tylko zwykłe badanie lekarskie i ginekologiczne, ale także:

  • ocenę wydzieliny pochwowej;
  • badanie cytologiczne;
  • pomiar ciśnienia tętniczego krwi;
  • badanie piersi;
  • pomiar wysokości ciała i masy ciała;
  • oznaczy indeks masy ciała, tzw. BMI;
  • ocenę ryzyka ciążowego.

Podczas pierwszej wizyty lekarz zleci Ci również komplet badań dodatkowych:

  1. grupę krwi i czynniki Rh, jeśli nie miałaś ich przed ciążą;
  2. morfologię krwi;
  3. przeciwciała odpornościowe, tzw. odczyn Coombsa;
  4. badanie ogólne moczu;
  5. badanie poziomu glukozy we krwi na czczo;
  6. VDRL, czyli tzw. odczyn Wassermana w kierunku kiły;
  7. badanie w kierunku wirusa HIV.

Podczas pierwszej wizyty ginekolog zakłada Ci również kartę ciąży, w której odnotowywane są wszystkie istotne informacje dotyczące Twojej ciąży; wizyt kontrolnych, wagi, zleconych badań oraz wyników, a także przyjmowanych leków, suplementów diety itd. W pierwszym trymestrze ciąży powinnaś zgłaszać się na wizyty kontrolne do ginekologa co miesiąc, chyba że lekarz zdecyduje inaczej (ja chodziłam na początku – co miesiąc).

Powinnaś mieć wykonane trzykrotnie badanie ultrasonograficzne –
pomiędzy 11. a 14. tygodniem ciąży,
między 18. a 23. tygodniem ciąży
oraz pomiędzy 28. a 32. tygodniem ciąży.

Pierwsze USG powinnaś mieć wykonywane, kiedy posiadasz dodatni wynik testu ciążowego. Badanie to jest przeprowadzane sondą dopochwową. Głównym celem jest potwierdzenie ciąży oraz jej lokalizacji.

Poza tym ocenie poddawana jest:
  1. lokalizacja jaja płodowego – dostarcza ona informacji na temat tego, czy ciąża jest wewnątrzmaciczna;
  2. pęcherzyk ciążowy i jego położenie w jamie macicy – liczba pęcherzyków oraz ich kształt;
  3. obecność zarodka, jego długość i aktywność pracy serca;
  4. kształt i budowa narządów rodnych kobiety – macicy oraz szyjki, wielkość macicy, jej umiejscowienie, ocena przydatków oraz ewentualnych nieprawidłowości.

Spokojnie  – badanie USG jest bezbolesne i bezpieczne. Najlepiej udaj się na nie, w towarzystwie męża/partnera/chłopaka.

Po drugie – wizyta u dentysty

W czasie ciąży nie możesz zaniedbać troski o uzębienie. Próchnica zębów jest potencjalnym źródłem zakażenia, szczególnie niebezpiecznym w czasie ciąży i porodu. Konieczna jest więc konsultacja dentystyczna oraz leczenie zębów i zmian w błonie śluzowej jamy ustnej, jeśli istnieją do tego wskazania.

Pamiętaj jednak, że w czasie ciąży nie wszyscy dentyści chcą leczyć zęby przyszłym mamom w znieczuleniu miejscowym.

Do obowiązków stomatologa należy także edukacja prozdrowotna w zakresie zdrowia jamy ustnej przyszłej matki i wpływu diety na prawidłowy rozwój narządu żucia u dziecka.

Wysłuchaj więc uważnie tego, co lekarz ma Ci do powiedzenia. I nie bój się zadawać pytań – jeśli coś jest dla Ciebie niejasne, lub chcesz wiedzieć więcej – po prostu pytaj. Im więcej wiesz, tym więcej możesz z tej wiedzy wykorzystać dla siebie i swego dziecka.

Co może dokuczać w okresie ciąży?

Dziś, dzięki szeroko dostępnym testom ciążowym, o ciąży możemy dowiedzieć się bardzo wcześnie (nawet na 2-3 dni przed oczekiwaną miesiączką).

Jest to możliwe dzięki temu, że już w kilka dni po zagnieżdżeniu się jaja płodowego w macicy, pojawia się w moczu kobiety – hormon ciążowy; ludzka gonadotropina kosmówkowa, tzw. hCG. Nie zmienia to faktu, że pierwszy trymestr ciąży jest jest dla kobiety “rewolucją” w jej organizmie, znacząco wpływającą na samopoczucie i cielesność.

Część kobiet mimo wszystko czuje się doskonale przez cały okres ciąży, ale pozostałym przyszłym mamom dokuczają różne objawy i dolegliwości. Niektóre z nich mają po pewnym czasie dolegliwości, a inne nasilają się wraz z rozwojem ciąży.

Częste oddawanie moczu

Jest najbardziej dokuczliwe w I i III trymestrze ciąży.

CO JE WYWOŁUJE?

Z jednej strony w czasie ciąży zwiększa się objętość płynów w organizmie kobiety, a z drugiej nerki pracują intensywniej, usuwając szybko wszystkie szkodliwe produkty przemiany materii. W efekcie zwiększa się ilość wydalanego moczu, co ciężarna odczuwa jako częstsze oddawanie moczu. Dodatkowo powiększająca się macica uciska na sąsiadujący z nią pęcherz moczowy, nasilając parcie na mocz.

JAK MOŻESZ SOBIE POMÓC?

Zwróć uwagę na pozycję podczas oddawania moczu. Pochylenie się do przodu ułatwia całkowite opróżnienie pęcherza. Jeśli częściej oddajesz mocz w nocy, staraj się pić mniej późnym wieczorem. Ponieważ dzienna norma ilości wypijanych płynów musi być zachowana (ok. 2 litrów), pij więcej od rana.

Kłopoty z krążeniem żylnym

Ciąża usposabia do pojawiania się na kończynach dolnych poszerzonych, niebieskich żyłek albo wręcz żylaków. Towarzyszą im bóle nóg, pieczenie i kurcze stóp oraz łydek w czasie długiego stania oraz czasem pod koniec ciąży obrzęki stóp. Ja miałam i to bardzo duże obrzęki.

CO JE WYWOŁUJE?

Tzw. niewydolność żylna, bo o niej mowa, rozwija się w następstwie ucisku rosnącej macicy na żyły w miednicy. Ucisk ten doprowadza do wzrostu ciśnienia w żyłach kończyn dolnych i zastoju krwi.

JAK UNIKNĄĆ PROBLEMÓW Z ŻYŁAMI?

Przede wszystkim miej pod kontrolą przyrost ciężaru ciała. Nadmiar dodatkowych kilogramów związany z jedzeniem “za dwoje” sprzyja kłopotom żylnym.  Regularnie spaceruj i ćwicz. Aktywizacja mięśni nóg stymuluje odpływ krwi z kończyn dolnych. Siedź, jak tylko możesz, z nogami uniesionymi do poziomu bioder. Leżąc, układaj pod łydkami poduszkę. Jesli masz już poszerzone żyłki lub żylaki, noś w czasie ciąży specjalne rajstopy lub pończochy przeciw-żylakowe; które zakłada się się rano w łóżku, przed opuszczeniem nóg, na podłogę. Pij codziennie rano – na czczo, sok z pokrzywy – mi bardzo pomógł.

Dodatkowo stosuj witaminę C (klik) i kolagen Silver (klik), by nie mieć rozstępów (nie miałam żadnego!!) i aby zmniejszyły się pajączki.

Nudności i wymioty

Występują u około połowy kobiet w ciąży. Pojawiają się około 6-8 tygodnia ciąży i występują w różnych porach dnia oraz nocy (choć najbardziej dokuczliwe są rano). Najczęściej ustępują w czwartym miesiącu ciąży. U niektórych kobiet utrzymują się nawet do końca II trymestru, a czasem mogą trwać przez całą ciążę. Ja na całe szczęście, nie miałam takich mocnych zawirowań – mdłości miałam, ale przeważnie od jedzenia, czy od perfum.

CO JE WYWOŁUJE?

Główną przyczyną nudności i wymiotów w okresie ciąży – są hormony ciążowe; które pobudzają ośrodek wymiotny w mózgu oraz rozluźniają mięśnie przewodu pokarmowego, spowalniając trawienie pokarmu.

JAK JE ZAŁAGODZIĆ?

Stosuj dietę bogatą w białko i węglowodany, które są łatwo trawione. Poza tym posiłki jedz małe objętościowo, ale często. Staraj się dużo pić, szczególnie przy wymiotach. Unikaj potraw, których widok lub zapach prowokuje nudności. Jesli pojawiają się one rano, zjedz kilka herbatników przed wstaniem z łóżka.

Zawroty głowy i omdlenia

Pojawiają się w I i II trymestrze.

CO JE WYWOŁUJE?

Ich przyczyną jest spadek poziomu cukru we krwi, albo ucisk powiększonej macicy na naczynia krwionośne; w jamie brzusznej – doprowadzający do obniżenia ciśnienia tętniczego krwi – podczas przyjmowania pozycji pionowej.

JAK ICH UNIKAĆ?

Nie zmieniaj gwałtownie pozycji ciała. Jedz regularnie co 3-3,5 godziny, aby nie dopuszczać do dużych wahań stężenia cukru we krwi. Noś przy sobie cukierki. Jeśli czujesz, że słabniesz, połóż się albo usiądź z głową schowaną między nogami.

Zgaga

Pojawia się dość często na początku ciąży. Zgaga to uczucie palenia lub pieczenia w przełyku. W miarę rozwoju ciąży może się ona nasilać.

CO JĄ WYWOŁUJE?

Przyczyną zgagi są zarówno hormony ciążowe rozluźniające mięśniówkę przewodu pokarmowego, jak i powiększająca się macica, która uciska na żołądek. Co sprawia, że kwaśny sok żołądkowy – cofa się do przełyku i go drażni.

JAK ZAPOBIEGAĆ ZGADZE?

Zwróć się uwagę na dietę. Unikaj potraw tłustych, smażonych oraz ostro przyprawionych. Ogranicz picie mocnej herbaty (najlepiej zamień ją na wersję owocową) i kawy. Posiłki jedz często, lecz w niewielkich ilościach. Unikaj leżenia, szczególnie po posiłku – i spania na plecach.

Zmęczenie

Pojawia się na początku ciąży (oj takkkkk…) i trwa do około czwartego miesiąca. Zmęczenie często pojawią się znów – pod koniec ciąży.

CO JE WYWOŁUJE?

Zmęczenie jest całkowicie naturalnym objawem, ponieważ przez cały czas Twój organizm pracuje bardzo intensywnie “za dwoje”.

JAK MOŻESZ SOBIE POMÓC?

Zwolnij tempo życia. Znajdź codziennie czas na popołudniową drzemkę lub relaks. Więcej śpij w nocy i codziennie przebywaj na świeżym powietrzu.

Niekiedy (zwłaszcza w III trymestrze ciąży) zmęczenie może być zwiastunem anemii. Dlatego jeśli nie mija pomimo zwiększenia ilości odpoczynku, zgłoś ten objaw swemu lekarzowi.

Znając przyczyny różnych dolegliwości i wiedząc, jak je niwelować, spokojnie możesz cieszyć się, tymi wyjątkowymi dla kobiety, miesiącami. 😉

Ja swoją ciążę wspominam dość dobrze, do 8 miesiąca – sporadycznie odczuwałam, jakieś dolegliwości, czy zgagę, ale od końca 8 mca.. Uff… Zmęczenie, solidne zmęczenie i bardzo dokuczliwe obrzęki. Ten ból nóg – był nie do opisania..

Jednak z chwilą – kiedy pojawiła się ONA na świecie – wszystko minęło.
Wszystko… Jak za pstryknięciem palca.
I warto było przejść to wszystko co przeszłam, przeszliśmy.. Dla Niej.

W drugim wpisie – opiszę Ci, jak to było w II trymestrze..

O autorce

Milena Chorążewska - Bloggerka, pasjonatka zdrowego stylu życia. Założyła bloga, aby dzielić się swoją pasją. Jej 7 letnie doświadczenie w zakresie medycyny naturalnej pomaga jej rozwijać projekt Adelia.

Napisz komentarz