Kolagen – naturalna ochrona skóry

 

Jak zregenerować, nawilżyć skórę po opalaniu? Jak zlikwidować pierwsze zmarszczki? Co zrobić, by skóra odzyskała dawny koloryt, świeżość – aby wyglądała, jak „kiedyś”?

Opalamy się w solarium, bo chcemy pięknie wyglądać, bo wierzymy, że pobyt w nim poprawi humor, zadziała dobroczynnie na samopoczucie. Na chwilę przenosimy się w bardziej przyjazny świat, gdzie jest ciepło i miło. To bardzo kuszące, szczególnie w naszym klimacie, w którym deszcz i chłody są codziennością.

Fundując sobie seans w solarium, nastawiamy się raczej na przyjemności. I nie zastanawiamy się nad tym, że również sztuczne słońce może szkodzić. Zrujnuje skórę szybciej niż nam się wydaje. Sporo osób decyduje się na solarium z przekonaniem, że działa mniej agresywnie niż opalanie naturalne.
Nie jest to prawdą.

By lepiej zrozumieć dlaczego tak się dzieje, wróćmy do mechanizmu brązowienia skóry. Nabiera ona barwy pod wpływem działania promieni UVB, które przyspieszają produkcję melaniny, ale są też winowajcą poparzeń, pieczenia skóry.

W urządzeniach samoopalających najnowszej generacji skóra brązowieje za sprawą promieni ultrafioletowych typu A. Wnikają one w skórę głębiej niż UVB, czyniąc większe szkody, dewastując m.in włókna kolagenu i elastyny. Nic dziwnego, skoro ich ilość jest od stu do tysiąca razy większa od tej naturalnej!

Małą pociechą jest fakt, że defekty po takim „plażowaniu” – skóra (jeżeli pozwolisz jej odpocząć od słońca) częściowo zdoła naprawić się sama. Sztuczne słońce może służyć jedynie wtedy, gdy przestrzega się określonych reguł.

Co prawda, w Polsce na razie rzadko pada słowo: tanoreksja (od ang. ‚tan’ – opalać się), ale pewnie i u nas nie brak tych, którym przydałby się odwyk od opalających łóżek.

Potwierdzają istnienie tego problemu polscy terapeuci zajmujący się uzależnieniami. A oglądając skórę niektórych osób, nierzadko wyglądającą i o 10 lat starzej niż mówi metryka, można przypuszczać, że rośnie grono kandydatów do kuracji u psychoterapeutów, dermatologów i onkologów. To wszystko za sprawą nierozważnego korzystania z solarium…

Dermatolodzy alarmują, że sztuczne promieniowanie ultrafioletowe również degraduje strukturę skóry, wysusza ją. Sztuczne słońce, choć nie parzy, niszczy niejednokrotnie skórę bardziej niż plaża, przyspiesza jej starzenie się.

Naukowcy informują, że zwolennicy opalania się w solarium (dłużej niż 10 godzin w ciągu roku) „pracują” na powstanie najbardziej groźnego raka skóry – czerniaka.

Opalanie jest nie tylko niebezpieczne dla skóry, ale również przyczynia się do powstawania pierwszych zmarszczek. Po bardzo długim przebywaniu na słońcu zniszczeniu ulega kolagen, czyli tkanka łączna w skórze. Rozciągają się naczynia krwionośne i na cielepojawiają się oparzenia lub też nieestetyczne przebarwienia.

Przeważnie po sezonie letnim, nasza skóra wygląda też na zniszczoną i nieco starszą. Skóra staje się mniej elastyczna, a naskórek wysuszony i szorstki. Miej na uwadze, że bez odpowiedniej pielęgnacji nie ma możliwości, by organizm zdołał odbudować się sam.

Powszechnie wiadomo, że odpowiednie nawilżenie skóry nie tylko pozwala cerze wyglądać lepiej, ale także umożliwia walkę ze zmarszczkami. Dlatego wybieraj kosmetyki silnie nawilżające i odbudowujące zniszczony naskórek – zastosuj tuż po opalaniu Kolagen Naturalny.

Koniecznie do twarzy zastosuj Kolagen Platinum, do reszty ciała Kolagen Silver.

———————————————

Mam do Ciebie prośbę – jeżeli artykuł wydał się Tobie ciekawy, proszę kliknij przycisk „Lubię to, na górze wpisu, tuż pod tematem artykułu.
Pomoże mi to dotrzeć do większej liczby osób. Możesz również udostępnić go znajomym na Facebooku 🙂

>> Masz jakąś uwagę, którą chcesz się ze mną podzielić?
>> Kliknij poniżej i napisz.
>> Jak zwykle.. pytania i komentarze mile widziane!

2 Comments

  • Anonim
    Posted 1 21:37 0Likes

    Hej a czy mogę stosować na twarz grait

  • Agnieszka
    Posted 1 23:21 0Likes

    Witaj,

    Jeżeli chodzi o Kolagen Graphite, Silver i stosowanie go do twarzy…
    Nie jest błędem stosowanie preparatów zamiennie, czyli np. Platinum na rozstępy a Silver do twarzy. Należy jednak liczyć się z osadem występującym w mniej oczyszczonym preparacie (w przypadku stosowania Kolagenu Silver czy Graphite do twarzy). Osad ten zostaje na skórze po wchłonięciu się preparatu.
    O ile w Kolagenie Silver barwnika jest niewiele, to w Kolagenie Graphite występuje go już dość duża ilość i dlatego, nie bez powodu, do twarzy zalecamy jest Kolagen Platinum, w którym tego barwnika nie ma wcale. Pomimo iż barwnik występujący w kolagenie nie ma żadnych ubocznych skutków (nie szkodzi na skórę), to producent jasno i wyraźnie podkreśla, by Kolagenu Graphite nie stosować bezpośrednio na powieki a także pod oczy. W tym wypadku powinniśmy stosować jedynie Platinum.
    Pozdrawiam serdecznie, Agnieszka

Leave a Reply