Sztuka zawierania przyjaźni

Całe nasze życie jest sztuką zawierania przyjaźni. JPodobny obrazest swego rodzaju arcydziełem naszego życia, które powstaje przez całe nasze życie. Zdobyć przyjaciela i nazwać go nim – jest szalenie ławo; zwłaszcza, jak ktoś jest bardzo otwarty na relacje i na ludzi. Jednak zbudowanie długotrwałej i silnej relacji na tyle, by przetrwała wszystkie przeciwności i perturbacje – jest bardzo ciężko.

Dlaczego?

Ponieważ wymaga to nieustannej pracy nad samym sobą, nad relacjami, nad komunikacją. W budowaniu relacji z drugim człowiekiem, nie ma odpoczynku. Za każdą relację odpowiadamy w 100 % – ach my sami. I to właściwie od Nas, od Ciebie, ode mnie – zależy, jak on się rozwinie i czy powstanie wzajemna nić porozumienia. Zawieranie przyjaźni jest trochę jak podróż.. – moja, Twoja, Nasza… Zapraszam Cię zatem dzisiaj w krótką podróż, o tym – jak wygląda proces zawierania przyjaźni.

„Kiedy kogoś spotykasz, nie pytaj go skąd przychodzi, ale dokąd zmierza”, mówił papież Jan XXIII.

 

Co z Twoją sztuką zawierania przyjaźni?

Zweryfikować na jakim poziomie wygląda u Ciebie proces nawiązania przyjaźni jest bardzo łatwo. Wystarczy, że odpowiesz mi na parę pytań, na które odpowiedzi dadzą Ci rzeczywisty obraz tego, jak one wyglądają. Na początek mam zadanie dla Ciebie. Zaparz sobie gorącej, aromatycznej kawy, i zastanów się przez chwilę nad odpowiedzią:

  1. Czy w Twoim otoczeniu są osoby, do których możesz zadzwonić w środku nocy i liczyć na pomoc?
  1. W sytuacji kryzysowej znajdziesz przyjaciela, który byłby w stanie Cię poratować i pożyczyć Ci pieniądze?
  1. Czy otaczający Cię ludzie to osoby, do których możesz przyjść z wizytą w każdej chwili i o każdej porze i nie musieć się tłumaczyć?

 

To trzy bardzo ważne pytania, które w bardzo szybki sposób weryfikują Twoje najbliższe relacje. Pod warunkiem, że odpowiesz na nie całkowicie szczerze. Jeśli odpowiesz na powyższe pytania pozytywnie, to wyraźny sygnał, że Twoje zbudowane relacje są – jak najbardziej poprawne, a Twoje życie towarzyskie jest w dobrym stanie. Jeśli jednak odpowiesz na powyższe pytania negatywnie to znak, że musisz popracować nad budowaniem relacji z innymi i prawdopodobnie popełniasz jakiś błąd, który powinnaś przepracować.

Przykład Ebenezera Scrooge’a z „Opowieści wigilijnej”

Człowiek nie jest stworzony do bycia i życia w samotności. Postać Ebenezera Scrooge’a z „Opowieści wigilijnej” jest tego doskonałym przykładem. On bardzo szybko zrozumiał, ile w życiu znaczą relacje z bliskimi. Był samotnym, zamkniętym w sobie i nielubiącym ludzi skąpcem. Pewnego dnia nawiedziła go zjawa byłego wspólnika, która powiedziała mu, że jest złym człowiekiem. Sknera nie dość, że w Święta Bożego Narodzenia nie chce się podzielić pieniędzmi z najuboższymi to chce je spędzić sam. Wkrótce nawiedzają go trzy inne zjawy.

Lekcja życia  dla Ebenezera Scrooge’a

Pierwsza zjawa pokazuje mu to, co było, jego dzieciństwo, w którym okres Bożego Narodzenia – był czasem spędzanym w gronie rodzinnym, czasem w którym panowały miłość oraz radość. Obraz ten wzruszył  Srooge’a, ale na tym nie koniec. Kolejna zjawa pokazała mu życie, gdyby nie był złym człowiekiem i to ile znaczą relacje oraz święta spędzone w gronie rodzinnym z najbliższymi. Ostatnia zjawa ukazuje mu to, co go czeka, jeśli się nie zmieni. Przed jego oczami ukazał się jego własny nagrobek, nad którym nie było nikogo.

Wnioski na podstawie „Opowieści wigilijnej”

Przykład głównego bohateraZnalezione obrazy dla zapytania opowieść wigilijna opowieści wigilijnej uwidacznia nam to, że ważne w naszym życiu są relacje i bliscy nam ludzie. Człowiek nie jest stworzony do życia w samotności i prędzej, czy później będziemy potrzebowali czyjejś pomocy. Bardzo ważne w relacjach jest to, by była zachowana odpowiednia równowaga pomiędzy braniem, a dawaniem innym. Pamiętajmy, że każdą relację trzeba pielęgnować i o nią dbać. Jeśli będziemy postępować według prawidłowego kanonu budowania relacji, służyć pomocą w potrzebie i powodować, że nasi bliscy będą zawsze mogli na Nas liczyć, z pewnością zaprocentuje to w przyszłości. Cokolwiek się wtedy nie wydarzy – w Twoim życiu, zawsze znajdą się wokół Ciebie odpowiedni ludzie, którzy Ci pomogą. Prawdziwy przyjaciel – zawsze zrozumie Cię niemalże bez słów. Daleki jest od oceny, ale jeśli uzna, że postępujesz niewłaściwie powie Ci to otwarcie.

Przyjaźń to wzajemna akceptacja

Do zbudowania prawdziwej i silnej przyjacielskiej więzi, potrzebna jest przede wszystkim dojrzałość – z obydwu stron. Polega ona również na świadomości swoich wad i swoich zalet oraz na pełnej wzajemnej akceptacji. Pamiętajmy również, że w miarę upływu lat, nasze życie zaczyna się trochę komplikować. Każdy z Nas, zaczyna żyć swoim własnym życiem, pojawia się rodzina, dzieci i ten nasz czas, przeznaczony dla innych, się kurczy. Prawdziwa przyjaźń akceptuje taki stan rzeczy. Nie wymaga od przyjaciela czasu kosztem jego rodziny.

Próbą przyjaźni natomiast jest to, że pomimo swojego życia i swoich spraw, jeśli sytuacja naprawdę tego wymaga, nasz przyjaciel – ZAWSZE – wygospodaruje te przysłowiowe „5 minut” dla Nas. Powinniśmy jednak zrozumieć, że nie możemy jednak oczekiwać od przyjaciela tego, że jeśli dzieje nam się krzywda, to rzuci wszystko i przyjedzie.

Prawdziwa przyjaźń to obecność

Prawdziwa przyjaźń od obecnoPodobny obrazści się zaczyna i na obecności się kończy. Aby jednak nie wysnuć błędnej interpretacji tych słów, mam tu na myśli obecność nie tą fizyczną, ale o kontakt, który się podtrzymuje i o który się dba. Bardzo łatwo wytłumaczyć to na moim przykładzie, gdzie przyjaciółka z którą się przyjaźnię wyjechała do Anglii… I choć dzieli nas mnóstwo kilometrów, radzimy sobie w naszej przyjaźni, chociażby rozmawiając wieczorami na Skypie.

W dzisiejszych czasach za pomocą Social Media i różnych ułatwień, takich jak komunikatory, bezproblemowy dostęp do internetu – możemy porozmawiać i połączyć się z daną osobą nawet, gdy ta jest na końcu świata. Tak jest w naszym przypadku. Nasza przyjaźń jest wciąż żywa. I żadna odległość nie miała na nią wpływu i nie miała znaczenia. Pamiętajmy, że nawet na odległość można dać komuś cenne wsparcie. Niby nic… ale czasem dla drugiej osoby to jest bardzo dużo.

 

O autorce

Milena Chorążewska - Bloggerka, pasjonatka zdrowego stylu życia. Założyła bloga, aby dzielić się swoją pasją. Jej 7 letnie doświadczenie w zakresie medycyny naturalnej pomaga jej rozwijać projekt Adelia.

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o