fbpx

Co zamiast antybiotyku?

antybiotykiAntybiotyki mogą uratować Ci życie, jednak w obecnych czasach są one przyjmowane stanowczo zbyt często, przez co ich skuteczność maleje. Jest to powód, dla którego powinniśmy korzystać z alternatyw – tak często, jak to tylko możliwe.

Naturalne antybiotyki

Substancje pochodzenia zwierzęcego, roślinnego lub mineralnego, które działają bakteriobójczo lub bakteriostatycznie, a ponadto wykazują działanie przeciwpasożytnicze, przeciwpierwotniakowe i przeciwgrzybicze.

Za właściwości antyseptyczne naturalnych antybiotyków odpowiedzialne są najczęściej olejki eteryczne, kapsaicynoidy, substancje o działaniu osmotycznym lub terpenoidy, rzadziej alkohole wielowodorotlenowe.

Bakterie nie wykazują oporności nabytej na naturalne antybiotyki, przez co ich stosowanie nie zwiększa populacji drobnoustrojów opornych, ale mogą wykazywać oporność gatunkową.

Zwierzęta, które jemy, są karmione antybiotykami

Jest wiele powodów, dla których przedawkowujemy antybiotyki. W 2001 roku instytucja Union of Concerned Scientists wykazała, że 13,6 miliona kilogramów antybiotyków sprzedanych dla firm produkujących żywność w Stanach Zjednoczonych to aż 80% całości sprzedaży. Wszyscy jemy mięso, ale możemy nie wiedzieć, że w tym samym czasie jemy antybiotyki.

Antybiotyki są brane zbyt często

Prawdopodobnie też to zauważyłeś. W wielu przypadkach lekarze wypisują recepty nawet wtedy, kiedy nie wiedzą, czy naprawdę potrzebujemy przyjmować antybiotyk.

Uniwersytet Harvarda wykonał badania na dwóch instytucjach: National Ambulatory Medical Care Survey oraz National Hospital Ambulatory Medical Care Survey. Wyniki są powalające: lekarze przepisują antybiotyki w przypadku 60 procent wizyt związanych z bólem gardła oraz w 73 procentach wizyt związanych z zapaleniem oskrzeli. Badania pokazują, że antybiotyki powinny być przepisywane jedynie w przypadku 10% wizyt związanych z bólem gardła. I w żadnych przypadkach zapalenia oskrzeli.

Także wiele razy pacjenci sami żądają antybiotyków. Na takie choroby jak katar, przeziębienie, ból gardła, kaszel czy inne choroby, na które antybiotyk w żaden sposób nie wpłynie.

Jak zredukować skutki uboczne brania antybiotyków

Jeśli wziąłeś zbyt dużo antybiotyków, możesz mieć przeróżne skutki uboczne, łącznie z biegunką czy infekcją grzybiczą w przewodzie pokarmowym lub ustach. Niektóre antybiotyki mają nawet ostrzeżenia o możliwości uszkodzenia nerwów czy pęknięcia ścięgien.

Dzieje się tak, ponieważ antybiotyki zabijają także pozytywne drobnoustroje w przewodzie pokarmowym. Jeśli chcesz uniknąć tych skutków ubocznych, powinieneś przyjmować suplementy probiotyczne, gdyż wzmacniają one system odpornościowy, aby sam naturalnie walczył z infekcjami.

Zredukuj ilość na antybiotyków

Jeśli chcesz zredukować ilość przyjmowanych antybiotyków, poniżej znajdziesz kilka użytecznych porad, z których możesz skorzystać:

  • Staraj się jeść najwięcej, jak się tylko da, dziko żyjące ryby oraz organiczne mięso. Jest to jedyny sposób, aby mieć pewność, że Twoje jedzenie nie zawiera antybiotyków. Zgodnie ze standardami organicznymi jest to zabronione.
  • Nie bierz antybiotyków na infekcje wirusowe, gdyż one po prostu nie zabijają wirusów. Antybiotyki są wskazane przy anginie i mniej więcej w 10% przypadków bólu gardła.
  • Używaj naturalnych składników tak często, jak się tylko da. Infekcje wirusowe nie uodporniają się na zioła i witaminy, a na antybiotyki już tak.

Naturalne probiotyki

Jeśli nie chcesz przyjmować suplementów probiotycznych, możesz także skorzystać z wielu naturalnych składników. Pomogą Ci poprawić działanie Twojego systemu odpornościowego do walki z infekcjami, bakteriami oraz wirusami (bez efektów ubocznych).

Gdzie znajdziemy te naturalne probiotyki?

Witamina C, wyciąg z czosnku, olejek oregano, goldenseal (gorzknik kanadyjski), kurkuma czy tropikalna herbata.

Oprócz tego znaleźć możemy inne świetne rzeczy, które możesz jeść, aby poprawić swoją odporność:
  • Jagody dzikiego bzu – używane, by blokować wirusy i bakterie przed dostępem do organizmu. Możemy znaleźć izraelski artykuł opublikowany w Complementary Medicine oraz w Journal of Alternative, który mówi, że 90% ludzi, którzy przyjmują jagody dzikiego bzu.
  • Andrographis (nazwa botaniczna: Andrographis paniculata) – zwane także chuan xin liang, fah tolai, India echinacea, kalmegh, king of bitters (król gorzkości), kiryat, sambiloto. Zioło to może być brane na infekcje, takie jak przeziębienie, grypa czy ból gardła.
  • Żurawina – w Gynaecologist opublikowano artykuł z badań dotyczących 600 kobiet. Dowiódł, że żurawina może być wykorzystywana zapobiegawczo na infekcje drób moczowych.
Najbardziej znane i najskuteczniejsze naturalne antybiotyki to: czosnek, olejek tymiankowy i karwakrol, zawarte w tymianku i dzikim oregano, propolis, czyli kit pszczeli, miód, taniny i garbniki.
  • Czosnek

Wykazuje działanie bakteriobójcze dzięki zawartości aliiny i alicyny, jednak jednocześnie podrażnia tkanki i powoduje ich przekrwienie. Podrażnia także przewody żółciowe. Najbardziej sprawdza się w bakteryjnych nieżytach górnych i dolnych dróg oddechowych oraz gardła. Czosnek w tabletkach dojelitowych nie wykazuje takiego działania bakteriobójczego w obrębie dróg oddechowych, jak preparaty surowe.

  • Olejek tymiankowy

Zawarty jest w dzikim oregano. Wykazuje silne działanie antyseptyczne i przeciwpasożytnicze, jednak silnie podrażnia tkanki. Może powodować zapalenie błony śluzowej żołądka. Działa antyseptycznie zwłaszcza na florę jelitową oraz w obrębie jamy ustnej i gardła. Jego działanie jest wyłącznie miejscowe. Działa także moczopędnie oraz znieczulająco.

  • Pieprz i czerwona papryka…

Działają bakteriostatycznie dzięki zawartości piperyny i kapsaicyny. Nie uszkadzają tkanek. Działają miejscowo, głównie na przewód pokarmowy i błonę śluzową jamy ustnej oraz gardła.

Propolis jest produktem pszczelim, a za główne działanie przeciwbakteryjne odpowiadają olejki eteryczne, zawarte w propolisie w stężeniu około 10%. Główne działanie bakteriobójcze przypisywane jest defensynie-1, enzymom, między innymi katalazie, nadtlenkowi wodoru, terpenom, takim jak kamfen, pinen, geraniol, limonen. Zawarta w miodzie fruktoza i glukoza działają odwadniająco. Garbniki i taniny zawarte są w kawie, herbacie i korze dębu. Czarna, mocna herbata i kora dębu wykazują silne działanie bakteriostatyczne, ściągające i uszczelniające naczynia włosowate. Działają miejscowo, ponieważ nie wchłaniają się z przewodu pokarmowego. Pochodne kwasu taninowego działają bakteriostatycznie.

Podsumowanie

Antybiotyki mogą być przydatne w leczeniu niektórych chorób, ale w większości przypadków wcale ich nie potrzebujemy. Będą one także, o wiele słabiej na nas działać, jeśli bierzemy ich zbyt dużo. O wiele lepiej jest za pomocą naturalnych składników sprawiać, aby nasz system odpornościowy był silny…

A antybiotyki brać tylko w tych rzadkich sytuacjach, kiedy musimy to zrobić. Należy pamiętać o tym, że naturalne substancje antybiotyczne występują powszechnie w przyrodzie, jednak o ich skuteczności in vivo decyduje kilka czynników.

Pierwszy to umiejscowienie infekcji, drugi – dostępność substancji antybiotycznej w miejscu infekcji. Najskuteczniej działają przy infekcjach przewodu pokarmowego od jamy ustnej i gardła, aż po jelito grube. Te, które wydalają się z moczem, są skuteczne w infekcjach pęcherza moczowego. Olejki eteryczne działają także na drogi oddechowe. Należy pamiętać o ich miejscowym działaniu bakteriobójczym. Wiele substancji antybiotycznych wykazuje korzystny wpływ na układ krążenia.

O autorce

Milena Chorążewska - Bloggerka, pasjonatka zdrowego stylu życia. Założyła bloga, aby dzielić się swoją pasją. Jej 7 letnie doświadczenie w zakresie medycyny naturalnej pomaga jej rozwijać projekt Adelia.

Napisz komentarz