fbpx

Opryszczka

Opryszczka – dmuchaj na zimno!

Opryszczka? Czujesz mrowienie w jednym punkcie na wardze? Oblizujesz ją i wyczuwasz językiem maleńkie wzniesienie?

Jeśli dopadła Cię już kiedyś opryszczka, nazywana tez „zimnem”, „febrą”, „skwarką” – wiesz na sto procent, że TO ZNOWU ONA.
Niestety – od dziś i ja ją mam…

Sprawcę naszych kłopotów łatwo wskazać – to wina opryszczki wargowej nazywany przez fachowców Herpes Simplex Virus typu 1 (HSV1).

Należy do tej samej rodziny, która wywołuje, np. ospę wietrzną, czy półpaśca. Bardzo łatwo się zarazić tym wirusem, dlatego blisko 80% ludzi nosi go w sobie.

Szczęśliwie nie każdy, kto jest nosicielem, kiedyś zachoruje. Z jakiegoś powodu u jednych wirus przez całe życie pozostaje „uśpiony”, natomiast u innych powoduje ciężką infekcję. Są tez osoby, które przez wiele lat – co miesiąc – mają opryszczkę, aż w którymś momencie wirus staje się nieaktywny.

Kosmetyczka radzi: Kolagen – dla mnie bomba!

Kilka dni temu spotkałam moją dyplomowaną kosmetyczkę. Ze względu na swoją wykonywaną pracę, zapytałam ją co sądzi o kolagenie i przy jakich zabiegach jest u niej stosowany.

Na pytanie o kolagen, uśmiechnęła się i powiedziała na początku: Kolagen? Dla mnie bomba! Naprawdę uwierz – jest bombowy!”. W Jej gabinecie kosmetycznym stosowany jest m.in. do:

odmładzania cery, pozbycia się zmarszczek i worków pod oczami, do odrostu owłosienia (podała przykład dotyczący 72-letniej klientki, u której zaobserwowano znaczny i trwały odrost włosów na brwiach) – do takich problemów należy zastosować Kolagen Naturalny Platinum;